
Blog osobisty
Pacjent na rybach
O życiu, wędkarstwie i tym, co między nimi
Najnowsze wpisy
-
Żyć się chce
Wizyty u specjalistów Odwiedzam regularnie kilku specjalistów. Chyba nie ma miesiąca w którym nie miałbym wizyty. Gubię się w tym. Założyłem specjalny zeszyt w którym wpisuje terminy wizyt i wykreślam już odbyte spotkania. Ale i tak zdarzyło mi się po prostu przegapić termin wizyty. W dodatku nie otrzymałem esemesowego przypomnienia i nieszczęście gotowe. Musiałem więc…
-
Czas spinningu zaczynam
Szczupak Maj w pełni. Przyroda jest w stosunku do kalendarza w tym roku ponownie mocno spóźniona. Wszystko z powodu wiosny, której tak naprawdę nie było. Sytuacja ta powtarza się od kilku lat, jednak ten rok jest jeszcze gorszy. Zimno, Kora śpiewała „wyjątkowo zimny maj” już wiele lat temu, ale chyba nie miała na myśli wędkarskich…
-
Tylko robaków żal
Pod prąd Wędkarze, przynajmniej wielu z tych których znam, czeka z niecierpliwością na początek maja. Tak jak kiedyś w dawno i słusznie minionych czasach, 1 maja kojarzył się z pochodem , no a po nim na ryby, tak dzisiaj to tylko na ryby. Bardzo wielu wędkarzy właśnie w tym dniu otwiera sezon. Dotyczy to przede…
-
Strach ma wielką d…
Strach ma wielką…. No to byłem. Na kolonoskopii oczywiście. Na ryby jeszcze nie dzisiaj. Jechałem na badanie pełen niepokoju, przede wszystkim o moje przygotowanie jelit do penetracji. Gabinet znalazłem bez problemu, chociaż szpital duży i pełen dziwnych korytarzy. Chyba trafiłem na dobry czas, nikogo nie było. Po wypełnieniu formularza zgody na badanie, dostaję informacje, że…
-
Do trzech razy
Od tyłu Kolonoskopia, to zabieg mało przyjemny. Miałem już dwukrotnie. Za pierwszym razem była to raczej taka przymiarka, bo byłem źle oczyszczony, więc lekarz szybko zrezygnował z badania. Druga próba była prawie udana, jednak lekarz zalecił powtórkę Co się działo podczas tej drugiej, nie będę pisał. To moja tajemnica, ale powiem tylko, że miło nie…
-
To znak że przyszedł maj
Maj miesiąc nadziei bez dymu W maju można się zatracić. Początek wędkowania spinningowego, początek łowienia z łodzi i początek wiosennego dbania o zdrowie. O zdrowie należy dbać cały rok, aby cały przeżyć, w jako takiej kondycji. W pewnym wieku po prostu trzeba jednak przyjąć do siebie, że to , czy tamto może nam się popsuć.…
-
Drgając na Olecku
Drgająca 3 cd i około Kombajn dawniej kosz Kosz wędkarski. Cóż dzisiaj to się nazywa kombajn. Takie siedzisko, z platformą pod nogi, pełne przeróżnych udogodnień dla wędkarza łowiącego stacjonarnie. Są podpórki na wędki, mocowanie do siatki, balkonik, obrotowe nóżki, kółka do transportu, trzymaki, półki na przynęty i inne cudeńka. Chyba brakuje tylko trzymaka do telefonu…
-
Drgająca szczytówka cd
Cierpliwa żona Mam bardzo cierpliwą i wyrozumiałą żonę. Od kilku dni czekam, aż mnie wyprowiantuje z korytarzyka z moimi wędkarskimi ciuchami. Korytarzyk nie jest duży, a jeszcze te buciory, ocieplane gumowce. I tak to wszystko leży i czeka, bo przecież już jadę na drgającą szczytówkę ciąg dalszy. I tak jadę już trzeci dzień, a w…
