Arnold

Arnold. Tak się przedstawiam. Jednak naprawdę, to jestem Jerzy Arnold, a Jerzy jest pierwszym imieniem. Ksiądz nie chciał mnie ochrzcić Arnoldem, bo nie było takiego świętego, więc Mama dołożyła Jerzego, no a papierach Jerzy jest pierwszy. A może było inaczej? Już się nie dowiem. Nauczyłem się reagować na "Jerzego" w szpitalach, gdzie tego imienia używają. Dla znajomych jestem Arnold lub po prostu Arek. Z dwojgiem imion miałem różne przeboje, a że nazwisko także do łatwych nie należy, gdy się przedstawiam, najczęściej powtarzam to wielokrotnie. Przyzwyczaiłem się. Korzenie mojej Mamy i dalej wstecz sięgają Sopoćkiń koło Grodna. Dzisiaj to smutny teren, ale ja nasłuchałem się, szczególnie od Dziadka fantastycznych opowieści i wspomnień. Zawsze chciałem tam pojechać, zawsze to odkładałem, a teraz z politycznych względów już nie pojadę. Dlatego namawiam, nic nie odkładajcie na później, bo później może nie być. Napisałem taki wierszyk:
Posłuchaj uważnie, co powiem tu Ci:
Na życie udane receptę mam krótką:
Jutrzejszym kłopotem, nie przejmuj się dziś,
Dzisiejszą radością ciesz się także jutro !
I tego staram się trzymać, choć czasem emocje wygrywają. Takich pozytywnych emocji życzę moim czytelnikom. Dobrze , że jesteście! Arnold

Z Rospudy na Mieruniszki

Na Rospudzie kormorany górą! Przegrałem rywalizacje z ptakiem. Z setkami ptaków. Jest takie określenie dotyczące orła i upadku. Coś podobnego.

A jednak płoć

Rospuda ciąg dalszy Pudełko ze spławikami nocuje w samochodzie już od kilku dni. Tym razem nie zapomnę. Wszystko pozostałe zgodnie

Rospuda lipiec 2026 zamiast

Rospuda czas powrotu Tak jak pisałem przy okazji jeziora Rospuda, tak się stało. Lipcowa płoć. Z jeziora Hańcza nie udało

Moja Hańcza

Jej Głębokość Hańcza Jezioro kryptodepresyjne, to znaczy , że dno jeziora Hańcza znajduje się 118m poniżej poziomu morza. A 108

Olecko Wielkie, jezioro

Olecko Wielkie fakty i mity Cudze chwalicie Kraina tysiąca jezior. Może trochę na obrzeżach, bo centrum krainy to raczej okolice

Rozważania

Komfort Z wiekiem wzrasta zapotrzebowanie na komfort. Nie ma co kryć, już bliżej, niż dalej. A skoro czasu jakby mniej,

Dwa i co dalej

Na silniku spalinowym No to popływałem sobie. Lubię na spalince popływać po Olecku. I pewnie dlatego, wybrałem się ponownie na

Przewijanie do góry