
Blog osobisty
Pacjent na rybach
O życiu, wędkarstwie i tym, co między nimi
Najnowsze wpisy
-

Imieniny na lodzie — prezent, który sobie sprawiłem
Minus cztery i pół, świder z trzydziestoletnim ślimakiem, wiaderko po śledziach i jezioro, które znam od sześćdziesięciu lat. Najlepszy prezent urodzinowy, jaki mogłem sobie sprawić.
-

Moi wędkarscy bracia: Mietek — farciarz, sekretarz i wilk morski
Od 1970 roku razem na rybach — przez jeziora, rzeki, psujące się Komary i morskie wyprawy. Mietek to farciarz, sekretarz i wilk morski w jednej osobie. Czwarta odsłona cyklu o moich wędkarskich braciach.
-

Moi wędkarscy bracia: Grynio – mistrz kraju i kompan na całe życie
Krzysiek — Grynio — Mistrz Polski w wędkarstwie podlodowym, kompan od dziesiątek lat wypraw po całej Europie. Trzecia odsłona cyklu o moich wędkarskich braciach.
-

Moi wędkarscy bracia: Jurek – kominiarz z wędką
Jurek — rocznik 1944, Kominiarz z zawodu, wędkarz z powołania. Tam gdzie inni widzą zielsko i żaby, on łowi szczupaka. Druga odsłona cyklu o moich wędkarskich braciach.
-

Moi wędkarscy bracia: Tomek — prezes ponad wszystkim
Są wędkarze młodsi, starsi, sprawniejsi w spinningu bądź spławiku. Są sędziowie i działacze. I jest Tomek — człowiek, który założył koło Okoń i od dekad jest jego sumieniem. Pierwsza odsłona cyklu o moich wędkarskich braciach.
-

Pod górkę. Dosłownie.
Imieniny minęły dwa tygodnie temu. Tyle samo czasu upłynęło od ostatniej wyprawy na ryby. Aż do środy. Świder, wiaderko i zawodowe wiertełko — wszystko gotowe. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Szczególnie ta górka w drodze powrotnej.
