Takie zaczęcie
Właściwie, to nie wiem od czego zacząć. Powiem tylko, że zaczynam pisać ten tekst po raz drugi. Poprzednio, mając już pełną stronę przypadkowo skasowałem, jednym przyciskiem. Taki ze mnie informatyk amator. Dlatego zawsze wolę myśli przelewać na papier, przy pomocy długopisu, a nie klikając w klawisze, bo okazuje się, że łatwo kliknąć nie tam, gdzie trzeba. No dalej. Więc skoro nie wiem od czego zacząć, zacznę od końca. Jakiś czas temu napisałem krótką relację z naszych kołowych zawodów. Tchnięty jakąś twórcza weną, postanowiłem napisać o moim serdecznym koledze Jerzym. Dotarły do mnie całkiem sympatyczne opinie, a i Jurek był zadowolony. Idąc za ciosem opisałem jeszcze kilku innych kolegów wędkarzy. W międzyczasie relacja z kolejnych zawodów, również ciepło przyjęta aż ktoś powiedział: -Może napisz bloga!? No to jestem.
Podziękowanie
To, jak się prezentuje ten blog i że zwyczajnie zaistniał, to wyłącznie zasługa Marka, mojego zięcia, za co jestem dozgonnie wdzięczny. Dziękuję Mareczku!
Geneza, a Pani od Polskiego.
Zawsze lubiłem pisać . Tak na prawdę, to robię to od podstawówki. Właśnie w szkole podstawowej, miałem cudowną Panią od Polskiego. Nie, nie nauczycielkę , tylko Panią od Polskiego. To według mnie dużo więcej. Pani ta, potrafiła nie tylko zaciekawić nas polskim, pisaliśmy wiersze, sprawozdania z meczu, opisywaliśmy sny. Ale potrafiła także opowiadać o sobie, o tym, jak marzyła , aby być …traktorzystką. Takie były czasy. Na szczęście nie została traktorzystką . Umiała zwrócić uwagę chłopcom, że ich kołnierzyki w mundurkach koniecznie trzeba wyprać, a szyję należy umyć. No takie były czasy, nie wszyscy mieli w domach łazienki, o ciepłej wodzie nie wspomnę. Ale to było bardzo, bardzo dawno temu. Wracając do mojego pisania, były to wierszyki, rymowanki, coś w rodzaju pamiętnika, oczywiście relacje z zawodów wędkarskich, limeryki, fraszki i inne fraszko podobne czy wierszo podobne dzieła. Wymyśliłem nawet nazwę takich rymowanek. Na cześć niedoścignionego Mistrza, Andrzeja Waligórskiego, nazwałem je „Waligórki” . cdn
„dzieła”


